Bell, nowości w mojej kosmetyczce

13 kwietnia

Marka Bell i jej kosmetyki coraz częściej goszczą w mojej kosmetyczce. Przekonuję się, że to co tanie i łatwo dostępne wcale nie musi być złe. Wręcz przeciwnie. Dziewczęce, przełamane nowoczesnością opakowania kuszą, a ja? Nie pozostaje obojętna.
Przedstawiam kilka nowości od Bell, które koniecznie musisz poznać!


Zacznę od pięknych, pastelowych lakierach, które zauroczą niejedną lakieroholiczkę. Dostępne w sześciu odcieniach, u mnie zgaszony róż (nr 05) i delikatna żółć (nr 04). Do pełnego krycia lakiery potrzebują dwóch warstw. Dobra konsystencja i świetna trwałość. Musisz je mieć tej wiosny na swoich paznokciach.



Jeśli zależy Ci na czasie postaw na wysuszający lakier nawierzchniowy. Przyśpiesza wysychanie oraz przedłuża trwałość lakieru . Nadaje intensywny połysk, nie zmieniając koloru lakieru. Szybki w działaniu, już po kilkunastu sekundach możesz cieszyć się trwałym manicurem. 


Matowa pomadka Mat Lipstick to must have Twojej kosmetyczki. Szczególnie taka, w odcieniu nude brzoskwini (nr 01). Kremowa konsystencja oraz brak wysuszenia ust to coś, co lubię w niej najbardziej. Dodatkowo dobrze się trzyma. Jedyny minus za podkreślanie skórek oraz wchodzenie w zagłębienia, co przy bliskiej odległości widać. Mam na to sposób - peeling do ust przed nałożeniem i Twoje usta są gotowe na przyjęcie piękna,



Nie zapomnijmy o brwiach. Wosk do brwi w kredce to idealny sposób na podkreślenie oczu i nadanie wyrazu twarzy. Cienki sztyft pozwala z dokładnością zaznaczyć brwi, a woskowa formuła skutecznie wypełnia ubytki. Pigmentację oceniłabym na średnią, lecz jest to jej plus - nie zrobimy sobie krzywdy, a efekt możemy stopniować. 


Dobrze podkreślone, wytuszowane rzęsy to podstawa makijażu. No limit to mascara intensywnie pogrubiająca, o szczoteczce w kształcie elipsy. Mocna czerń, brak grudek i dobra trwałość bez osypywania się to z pewnością podstawowe zalety. Dodatkowo pogrubia rzęsy, tworząc efekt kociego oka. Zalotne spojrzenie, pełne uroku murowane!


Nie zapomnijmy o produktach do konturowania. 
Sculpting mat powder to matowy puder brązujący, który pięknie dopasowuje się do urody. Mój aparat uchwycił go jako ciepły kolor, ale jest on taki po środku. Idealny do podkreślania kości policzkowych, bardzo naturalny efekt, który możemy stopniować. Nie spodziewałam się aż tak dobrej pigmentacji - musimy uważać, aby naraz nie nałożyć zbyt dużo kosmetyku i nie zrobić sobie krzywdy. Shmmering Powder to rozświetlacz do twarzy w szampańskim odcieniu. Dobra pigmentacja sprawia, że już jednym ruchem pędzla nadamy twarzy świetlisty efekt glow. Dobrze odbija światło, współgra z pozostałymi kosmetykami do konturowania. Nie daje sztucznego efektu, lecz naturalny blask.


Kosmetyków szukajcie w szafach Bell w sieci sklepów Biedronka. 


You Might Also Like

27 komentarze

  1. Podobają mi się kolory lakierów :) może się skuszę przy okazji na pomadkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawialam sie nad tym pudem i woskiem do brwi, ale kupilam potrojne cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już od dawna chcę sobie kupić z Bell rozświetlacz. Podobno jest niesamowicie napigmentowany i można nim uzyskać efekt "mokrej cery". :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne lakiery :D Tusz się nie osypuje?

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie mam przekonania do kosmetyków Bell,nie wiem czemu, ale kojarzą mi się z tandetą... ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się tak kojarzyły, a okazało się, że są bardzo dobre :)

      Usuń
  6. Jak sliczne zdjecia :) bardzo ciekawi mnie ten tusz do rzes, bo ma oryginalną szczotkę:)
    Zapraszam do mnie ;)Reaguje na każdą obserwację :)
    vademecumpiekna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. fajne kolorki mają te lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wpadły mi w oko kolory lakierów do paznokci oraz ten top coat ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie miałam nic z Belle ale te lakiery mają swietne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Najlepsze są kolory lakierów. :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomadka ma bardzo ciekawy odcień :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba nigdy nie miałam produktów tej firmy ;d;d

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja bardzo polubiłam korektor mineral z bell :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubie rzeczy z firmy bell :*


    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pomadka piękna :) a lakiery fajne odcienie w sam raz na początek wiosny :)
    Rozświetlacz i brązer też w sumie fajne odcienie mają, ale bym ich teraz nie kupiła bo obecnie z tej gamy mam kosmetyki :)
    Tusz mnie kusi :)
    W sumie mam sporo kolorówki, ale wszystkie dziewczyny mnie kuszą pojedynczymi kosmetykami. Szczególnie gdy czytam dobre opinie :). Ogółem biedronka się ładnie rozwinęła z szafą kosmetyczną firmy Bell :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Puder i rozświetlacz mają tak piękną teksturę,że żal ruszać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo dawno nie miałam nic z Bell, podoba mi się puder i rozświetlacz, śliczny wzorki mają :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wczoraj miałam okazje zobaczyć te piękne kolory nowych szminek od Bell, jednak z tego co zauważyłam rozmazują się.. Nie wiem, mogę się mylić ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja kocham Bell i wiele osobom polecam. Jest to tania firma i jakościowo bardzo dobra, a to się liczy!

    OdpowiedzUsuń
  20. mam lakiery jednak sie zastanawiam nad pomadkami :)

    dodaje i zapraszam do siebie :)

    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/04/zawartosc-joyboxa-wiosna.html

    OdpowiedzUsuń
  21. No najbardziej mnie zaciekawił ten wosk do brwi, zerknę jak będę w Biedronie :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Kosmetyki bell ostatnio maja swoje 5minut na yt.mam kilka perełek z tej firmy miedzy innymi bronzer wosk pomadki mam tej starej serii i lakiery nie narzekam na nic sa naprawde fajne

    OdpowiedzUsuń
  23. Pomadka mi się spodobała.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz znaczy dla mnie bardzo wiele. Dziękuję ♥
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj.
Chętnie Cię odwiedzę. Nie mam nic przeciwko zostawianiu linka do Twojego bloga w komentarzu, ale i bez tego bez problemu Cię znajdę. :)