Mój sposób na jesienne wieczory

Przywitaliśmy zarówno kalendarzową jesień, jak i tę za oknem. Coraz częściej nasze wieczory spędzimy pod kocykiem z herbatą z miodem i imbirem w ręce. Jesień uwielbiam za brak poczucia marnowania czasu. Tutaj wszystko biegnie powoli, w swoim tempie. Jednak warto jest mieć plan alarmowy, a wraz z nim przychodzą gry planszowe - dla znajomych i dla dwojga.

Moją listę gier planszowych idealnych na jesień rozpocznie tytuł, który przyniesie niejeden dreszczyk emocji i podekscytowania, bowiem w tej grze liczy się czas. Nie pozwól, aby bomba "wybuchła" w Twoich dłoniach. "Tik Tak Boom" to doskonała opcja dla tych, którzy lubią gry, w których trzeba odnajdywać słowa. Litery na karcie muszą znaleźć się w odpowiednim wyrazie - czy dasz radę go podać w odpowiednim czasie?



Lubicie kolory? Spróbujcie zagrać w "Koloriada", dzięki której przekonacie się jak trudno jest operować barwami. Wybierz kolor, który kojarzy Ci się z danym hasłem, a inni niech odgadną jaki wybrałeś. Proste? Spróbuj, a się przekonasz jak wiele zabawy ta gra Ci i Twoim znajomym przyniesie.



A teraz coś dla dwojga, czyli gra dla par "chilli", która pomaga się rozgrzać nawet wtedy, gdy pogoda za oknem wskazuje na minusową temperaturę. Ta gra dla par pobudza zmysły i pozwala Wam wkroczyć w grę wstępną, co dodatkowo podkręci Wasze libido. 12 zadań dla niej, 12 zadań dla niego... Spróbujcie wykonać je wszystkie. Zapewne skończycie grę na czwartej...


A teraz coś pół żartem, pół serio i trochę erotycznie - karty do gry z kamasutrą! Oprócz standardowej gry w Makao czy Pana możecie przyjąć trochę inne zasady. W końcu co karta to inna pozycja! Trochę ryzykownie, ale kto nie ryzykuje ten nie pije szampana.. A co do szampana - nie zapomnijcie go popijać podczas rozgrywki. Jeszcze mocnej podkręci atmosferę :)



 Ciekawa jestem, która z gier spodobała Wam się najbardziej. Wszystkie znajdziecie w  sklepie internetowym Toys4Boys.

 

4 komentarze:

  1. Uwielbiam wszelkiego rodzaju gry planszowe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie fajne karty do gry z kamasutrą he he.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię gry planszowe z wnuczką, tą akurat odpada :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha, fajne te gry planszowe. Faktycznie, jesienne wieczory coraz dłuższe, coś trzeba robić. Chociaż ostatnio ja po prostu idę spać;)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz znaczy dla mnie bardzo wiele. Dziękuję ♥
Chętnie Cię odwiedzę. Nie mam nic przeciwko zostawianiu linka do Twojego bloga w komentarzu, ale i bez tego bez problemu Cię znajdę. :)

@templatesyard