Moje hity od Ingrid

24 lutego

Każda firma kosmetyczna ma swoje lepsze i gorsze produkty. Nie ma chyba takiej, która wszystko od A do Z stworzyła idealne. Idealne, oczywiście dla nas - bo pamiętajmy, że każda buzia jest inna, każda kobieta ma inne potrzeby. Dlatego dzisiaj pokażę Wam moje hity od Ingrid - marki, którą bardzo cenię, nie tylko za świetne jakościowo kosmetyki, ale także za to, że jest Polska.


1. Puder sypki bambusowy - pięknie utrwala makijaż, nie zmienia koloru podkładu. Wtapia się w skórę, nie tworząc skorupy. Idealny do wykańczania i gruntowania. Więcej o nim pisałam tutaj.

2. Puder brązujący HD Beauty Innovation - jeden z moich ulubionych bronzerów. Piękny kolor, nie za chłodny, nie za ciepły. Dobra pigmentacja, którą można stopniować. Nie przemieszcza się, nie znika z twarzy. Jest ze mną od rana, aż do wieczornego demakijażu. Bardzo wydajny.

3. Puder rozświetlający HD Beauty Innovation - braciszek bronzera, dający ładną, naturalną taflę. Tworzy bardzo naturalny efekt, wtapia się w skórę. Nie wygląda jakbyśmy się posypały brokatem. 


4. Podkład IdeaLUMI nude - od niego rozpoczęła się moja przygoda z Ingrid. Cudowny produkt - rozświetla, dodaje blasku, a przy tym świetnie kamufluje niedoskonałości. Trwały, spisuje się nawet przy cerze tłustej. Pisałam o nim wieki temu, tutaj.

5. Mineralny podkład IdealMatt - mój ostatni ulubieniec, nowość Ingrid. Jest fenomenalny - niewielka ilość sprawia, że nasza twarz staje się wygładzona, bez przebarwień. Kryje niedoskonałości, likwiduje świecenie się skóry. Nie przesusza skóry mimo matujących właściwości. Posiada naturalny czynnik nawilżający, który tworzy film ochronny, zapobiegający utracie wody. Wydaje się ciężki, mocny, a nie zapycha, ani nie tworzy sztucznej maski. Pochłania sebum, nie sprawia, że tworzy się go jeszcze więcej. Polecam wypróbować, naprawdę warto.


Znacie kosmetyki Ingrid? Jakie są Wasze hity? A może coś Was rozczarowało?


You Might Also Like

10 komentarze

  1. Tych produktów nie znam ale miałam chyba bazę silikonowa pod podkład, muszę ją znowu kupić 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. zaciekawił mnie ten podkład matujący, a tak to nie znam firmy

    OdpowiedzUsuń
  3. A ostatnio dokładnie przeglądałam podkłady w szafie Ingrid i ten matujący spodobał mi się;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te odbite róże na pudrach wyglądają cudownie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Spróbuję ten podkład bankowo ! Jakoś tak mam,że testuje każdy nowy produkt tej marki - wpadła i mój gust :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię tą markę i ostatnio chciałam kupić puder tej firmy, niestety już go nie było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i mamy ten sam typ szablonu, zdradzisz mi jak zrobiłaś tak piękny nagłówek? :)

      Usuń
    2. Poprzez program graficzny PS :)

      Usuń
  7. Nie znam bo nie uzywam takich rzeczy :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/02/souvre-internationale-kosmetyki-nowej.html

    OdpowiedzUsuń
  8. zawsze, ilekroć przechodzę w drogerii obok kosmetyków Ingrid, moją uwagę przykuwają te piękne, tłoczone kwiaty na pudrach :) wygląda to tak ładnie, że dosłownie chce się mieć :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz znaczy dla mnie bardzo wiele. Dziękuję ♥
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj.
Chętnie Cię odwiedzę. Nie mam nic przeciwko zostawianiu linka do Twojego bloga w komentarzu, ale i bez tego bez problemu Cię znajdę. :)