Zestaw GlySkinCare, Argan Oil

10 lutego

Długie włosy to główny wyznacznik kobiecości. Uwielbiamy mieć gęste, zdrowe i piękne włosy, które wprost zachwycają. Nie lubimy odwiedzać fryzjerów, u których dwa centymetry kończy się bobem, a zabiegi odbudowujące strukturę włosa są zazwyczaj drogie. Sięgamy po kosmetyki, które za zadanie mają nie tylko pielęgnować, ale także sprawiać, że będziemy wyglądać jak milion dolarów.

Olej arganowy to nie tylko złoto Maroka, ale także złoto każdej kobiety.



Argan Oil od GlySkinCare to seria kosmetyków do codziennej pielęgnacji włosów w domowym zaciszu. Już sam kolor opakowania - brązowy, instynktownie podpowiada o składniku, jakim jest drogocenny olej arganowy. W INCI jest on usadowiony dość wysoko - już w drugiej linijce, czyli ok. szóstej/siódmej pozycji. 
Kosmetyki mają za zadanie zregenerować i wzmocnić włosy, zapewniając odpowiednie i długotrwałe nawilżone, a także zdrowy wygląd i blask.
W skład serii wchodzą między innymi szampon, odżywka oraz maska. Dodatkowo możemy dokupić np. suchy olejek
Pierwszy kontakt z tymi kosmetykami łączył się z odrobiną strachu, Na jednym z blogów, które obserwuje, przeczytałam o negatywnych skutkach maski do włosów. Okazało się, że blogerce zaczęły wypadać po niej włosy. Pochwaliła się zdjęciami "kłaczków", które według mnie - były całkowicie normalnym zjawiskiem. Dziewczyny! Przy każdym myciu, czesaniu włosy wypadają. Tracimy ich nawet ok. stu dziennie. Jest to rzecz całkowicie normalna, zdrowa. Jeśli zauważymy większą ilość włosów, pomyślmy najpierw co ile je myjemy. Ostrożnie z paniką i lataniem do lekarza, chociaż w radykalnych przypadkach oczywiście jest to konieczne.
Umyłam dwukrotnie włosy szamponem, nałożyłam odżywkę na dwie minuty, a następnie maskę, którą rozczesałam na włosach, zawinęłam je w kitkę i opatuliłam folią oraz ciepłym ręcznikiem. Siedziałam tak dwadzieścia minut. Nic się nie stało. Włosy mi nie wypadły, mam je nadal. Chociaż nie, stało się - cudowna kuracja, która faktycznie nawilżyła moje włosy. 
Na co dzień stosuję tylko dwóch z tych kosmetyków - szamponu i odżywki. Raz w tygodniu (zazwyczaj jest to niedziela) sprawiam moim włosom bombę w postaci maski do włosów. Zawsze ją nakładam na ten sam  czas, pod specjalnym czepkiem i owijam ręcznikiem. Później spłukuję i ciesze się pięknymi lokami.


Ta trójka z pewnością jest u mnie w top 10 testowanych produktów do włosów. Szampon dobrze oczyszcza włosy, nie splątuje ich. Odżywka sprawia, że wyglądają zdrowo i zamyka łuski włosa, dzięki czemu jest gładki w dotyku. Zauważyłam nawilżenie oraz poprawę skrętu. Dzięki stosowaniu maski wiem, że moje włosy są odpowiednio pielęgnowane i otrzymują to co najlepsze. Głęboko regeneruje i wzmacnia włosy, sprawiając, że są piękniejsze niż wcześniej.


Cała seria kosmetyków z olejem arganowym od GlySkinCare  dostępna jest tutaj, a kupicie ją tutaj.


You Might Also Like

15 komentarze

  1. Nie miałam styczności z tą serią :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie słyszałam o tej firmie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam, wypadają ciekawie, szczególnie odżywka

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tej serii, ale poznałabym gdybym miała możliwość :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Arganowy to chyba mój ulubiony. :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawi mnie ta maska do włosów :)

    www.marijory.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie to i argan nie pomoże:(

    OdpowiedzUsuń
  8. ja ciągle szukam idealnego kosmetyku do moich włosów.. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie używałam tych kosmetyków, jednak prezentują się interesująco ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widziałam ją już na kilku blogach i bardzo mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tej firmy, ale bardzo lubie olej arganowy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam marki ,stacjonarnie też nie spotkałam :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Może w tych produktach znalazłabym swoich ulubieńców w pielęgnacji włosów :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. wydają się być warte zakupienia

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz znaczy dla mnie bardzo wiele. Dziękuję ♥
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj.
Chętnie Cię odwiedzę. Nie mam nic przeciwko zostawianiu linka do Twojego bloga w komentarzu, ale i bez tego bez problemu Cię znajdę. :)