Wibo, Hello Summer, numer 8

13 maja

Jeszcze parę egzaminów, dwa miesiące pracy i znowu położę się na słonecznej plaży. Najwspanialsza muzyka fal będzie nucić mi serenady, a wiatr tańczyć tylko dla mnie. Do takich chwil trzeba się dobrze przygotować. Nie dość, że ciało, to jeszcze - idealne kolory dla paznokci. Soczysta mięta, która kojarzy mi się ze świeżością, wakacjami i energią to idealny wybór na podbój lata.

Ale czy mięta od Wibo z serii "Hello Summer" to faktycznie dobry wybór?


Kolekcja 10 lakierów do paznokci w letniej kolorystyce.
Nowa formuła pozwala na uzyskanie efektu błyszczących i perfekcyjnych paznokci już po jednej aplikacji.
Lakiery charakteryzują się również doskonałą trwałością a perfekcyjnie wyprofilowany pędzelek gwarantuje idealne krycie.
Bogata kolorystyka z pewnością doskonale dopasuje się do każdej modnej stylizacji.



Prostokątne opakowanie, z mało efektowną szatą graficzną (bo jak może być efektowne logo producenta + nazwa serii?) nie wzbudza żadnych większych uczuć. Producent postawił na minimalizm. 


Ku zaskoczeniu płaski pędzelek osadzony jest na skos w zakrętce. Początkowo utrudnia to aplikacje, lecz gdy tylko się przyzwyczaimy, jest ona wygodna i przyjemna. Konsystencja lakieru jest pozytywna. Nie ma problemu ani z nakładaniem lakieru, ani ze spływaniem do kącików paznokci.


 Lakier prezentuje się tragicznie po nałożeniu pierwszej warstwy. Mamy wtedy odczucie, że nic z tego nie będzie. Smużenie, brzydkie pokrycie - to wszystko lata po głowie. A przecież producent obiecał: "już po jednej aplikacji".  Po drugiej warstwie kolorek zaczyna pięknie się prezentować, a nasze paznokcie są dobrze pokryte. Jeśli jeszcze nam mało bez problemu możemy dołożyć trzecią warstwę, co według mnie jest bardzo pomocne. Lakier nie traci wtedy na trwałości, ani nie schodzi jak guma, co jest charakterystyczne dla niejednego tego typu kosmetyku.


Jestem osobą co zaraz musi sobie coś popsuć, czegoś dotknąć. Zwłaszcza, gdy lakier długo zasycha. Tutaj miałam pozytywne zaskoczenie. Już po około 5 minutach, po nałożeniu TRZECH warstw lakier był suchutki, odporny na jakiekolwiek uszkodzenia mechaniczne. 



Piękny kolor, dobra dostępność (drogerie Rossmann) oraz cena - około 6zł czynią ten lakier bardzo dobrym. Oczywiście trwałość, długość dni ile wytrzyma na paznokciach to kwestia indywidualna. Na pewno nie jest to zdzierak, którego wystarczy leciutko podważyć i zdjąć z paznokcia.Osobiście jestem zadowolona i miło zaskoczona.


Na jaki kolor lubisz malować paznokcie?
Sięgasz po tanie lakiery czy jednak wierzysz, że lepszy, znaczy droższy?

You Might Also Like

33 komentarze

  1. śliczna ta mięta, teraz przed latem idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolor ma świetny :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny kolor, faktycznie wakacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. very nice dear!!follow me on gfc and i follow you back!!now i follow you on google+, i hope you follow me to!!kiss

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny kolor! :)
    http://soelliee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Napiszę to jeszcze raz: MAM GO! :D Teraz tylko czekam by go wypróbować.. może dzisiaj? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu nie? :D Będziemy obie miętopazurste. :)

      Usuń
  7. i ja bardzo lubię lakiery od Wibo, tylko nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że opakowanie nie jest efektowne, moim zdaniem czcionka i napis przyciągają wzrok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyciągają wzrok, owszem. :D Dla mnie efektowne byłoby, gdyby coś więcej na nim było. Chociaż oczywiście co za dużo to nie zdrowo... I czasami to "więcej" psuje wszystko. :)
      Chodziło mi bardziej o prostotę szaty graficznej, niż o skupianie wzroku :)

      Usuń
  8. Świetny kolorek! Ładne paznokcie *~*
    Może wspólna obserwacja ? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam kilka lakierów w podobnej tonacji, mój ulubiony z tej grupy to Mint Candy Apple od Essie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Essie to inna półka cenowa. :D

      Usuń
  10. mój kolor na sezon letni! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lakier bardzo mi się podoba, sama bardzo często sięgam po lakiery z niższej półki i jestem z nich zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tańsze nie zawsze znaczy gorsze :)

      Usuń
    2. Tak, zgadzam się z Tobą. Sama wiele razy przekonałam się o tym. Oczywiście nie zawsze, ale w moim wypadku bardzo często tak jest. Miłego Dnia. :)

      Usuń

Każdy komentarz znaczy dla mnie bardzo wiele. Dziękuję ♥
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj.
Chętnie Cię odwiedzę. Nie mam nic przeciwko zostawianiu linka do Twojego bloga w komentarzu, ale i bez tego bez problemu Cię znajdę. :)