Włos ma głos - maska do włosów

14 stycznia

Witajcie Kochani!
Dzisiaj standardowa recenzja (w formie postu), czegoś co każdy powinien wypróbować na sobie. Kosmetyk, o którym mowa nie jest drogi, a może okazać się czymś dla nas niezbędnym, a gdy nie polubi się z naszą czuprynką - możemy wykorzystać go do czegoś zupełnie innego.
Ciekawi?





Kosmetyk, o którym mowa to maska do włosów Seri Natural Line. Posiadam tą zawierającą olejek argonowy i pachnącą migdałami, przeznaczona do włosów, którym brak nawilżenia oraz połysku.
To już mój czwarty albo piąty z serii "litrowców"

Pamiętajcie o jednym - włosy zniszczone trzeba podciąć. ŻADEN, nawet najdroższy kosmetyk nie spowoduje, że rozdwojone końcówki się znowu skleją, a zniszczone prostowaniem włosy nagle odżyją.
Maski, odżywki i inne tego typu rzeczy pomagają nam dbać o włosy, ale nic nie zrobią wstecz.


Na samym początku - co obiecał producent? 
 

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cocamide DEA, Cetrimonium Chloride, Diamethicone, Argania Spinosa (Kernel) Oil, Panthenol, Citric Acid, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Parfum, CI 19140, CI 16255, CI 42051

Przyjemnie? :)




Kosmetyk zamknięty jest w dużym, plastikowym pojemniku, który później służy mojemu tacie w garażu. Co z nim robi nie wiem, nie pytajcie, ale zawsze się cieszy, gdy dostaje go ode mnie (mówi, że pudełko jest "luksius"). Pojemność produktu to aż 1 litr. Po otwarciu może stać na naszej łazienkowej półce przez cały rok. 
Zapach - tym właściwie kierowałam się najbardziej. Uwielbiam aromat migdałów i to właśnie po takie kosmetyki sięgam najczęściej. Tutaj dodatkowo skusił mnie wielki napis Argan Oil. Maska pachnie właśnie tak jak powinna - migdałowo, kremowo, a może nawet  arganowo? :)Utrzymuje się na włosach, sprawiając, że słyszymy co jakiś czas "ale Twoje włosy pachną!". Na prawdę wielki + za zapach!
Konsystencja - mocno kremowa, dzieląca się na takie jakby.. skupiska. Nie jest jednolita. Dość śliska, ale przyjemna w użytkowaniu. Bardzo wydajna, nie spływa z włosów.
Działanie - owszem, nawilża włosy, sprawia, że są miękkie, pomaga w ich rozczesywaniu, ale poprawy kondycji jako takiej, długotrwałej nie widzę (ale o tym pisałam na górze). Chwilowo włosy wyglądają ładnie, ale to tylko chwilowo.  Co ważne - zauważyłam, że po zastosowaniu mniej wypadają Obciąża włosy, gdy użyje się go za dużo, sprawiając, że są one ciężkie i pozbawione objętości. Trzeba na to uważać, łatwo przesadzić.  Nie przetłuszcza, nie wywołuje łupieżu (swoją drogą chcecie opinie o kosmetyku, który go wywołuje? Śnieg nawet latem murowany). Chętnie sięga po nią również mój facet - mówi, że ładnie pachnie i włosy są miłe w dotyku.

Dodatkowy plus za możliwość wykorzystania go w inny sposób - jako krem do depilacji. Maszynka idealnie po nim sunie, gdy znajduje się na nogach. Do tego jakieś odżywienie tych włosków w gratisie (żarcik).

A teraz najważniejsze - cena.
Za litr tego kosmetyku (znajdziecie go w drogeriach Hebe) zapłacicie ok. 15zł/1l. Wizaż podaje, że 20zł, ale to nie prawda. Na pewno dawałam do 15zł :). 
W Hebe znajdziecie również wiele innych "braci i sióstr" tej maski. Każdy znajdzie coś dla siebie.


Może to nie jest maska, która robi niemożliwe na naszej głowie, ale warta wypróbowania. Za taką cenę - czemu nie. Może trafi nam się perełka, z którą nie będziemy chcieć się rozstać, a jeśli nie to nasze nogi będą dzięki niej gładkie i bez zacięć.

A Wy - mieliście już do czynienia z litrowymi maskami do włosów? Jeśli tak - podzielcie się opinią jak się spisały, jeśli nie - kupujcie i wypróbujcie na swoich włosach, bo przecież każde kochają coś innego. 




You Might Also Like

12 komentarze

  1. Bardzo ciekawa recenzja. Popatrzę na tą maskę jak będę w Hebe. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam, na pewno z tej propozycji skorzystam, stosowałam już maski do włosów z olejkiem arganowym z Avon, warte wypróbowania, ale o wiele mniejsza pojemność,Na tą chyba się też skuszę.Recenzja bardzo wyczerpująca. Pozdrawiam, Anna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezbyt lubię kosmetyki do pielęgnacji włosów tej firmy, chociaż mam jeden do tego przeznaczony, który uwielbiam. :)

      Usuń
  3. Nie miałam jeszcze do czynienia z litrową wersją maski do włosów, ale się skuszę i kupię sobie. ;) Ja również lubię zapach migdałów, jest taki słodki, że trudno jest mu się oprzeć. Z czystej ciekawości, no i uczucia tej miękkości na włosach jestem skłonna wypróbować to cudo, do depilacji również. :D A pudełeczko, ładnie ozdobić i może nam śmiało posłużyć do przechowywania różnych drobiazgów. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pudełeczko jest świetne. Jeśli nie będzie pasowało Ci jak działa ta maska na Twoich włosach - jako krem do depilacji posłuży idealnie. :)

      Usuń
  4. Mam ta sama maskę, bo juz dawno mi ja poleciła i musze przyznac, ze jest naprawde fajna. Zgadzam sie z kazdym slowem tu napisanym, chociaz zeby jako środek do depilacji jej użyć nie wpadłam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. hej, ja jeszcze z czegoś takiego nie korzystałam. ale proszę o pomoc kiedyś kopiłam taką odżywkę do włosów kokosową, ale nie wiem jakiej firmy byłą. byłą wo gule nie przydatna na moje włosy. ostatnio farbowałam włosy i w farbie była taka mala odżywka z 3 oliwek, była rewelacyjna na moje włosy,lecz nie wiem gdzie ja zakupić. po tej odzywce moje włosy stały się lśniące,puszyste ,ładnie pachniały oraz co najważniejsze były gładkie. prosiła bym o pomoc przy dobraniu dla mnie jakieś dobrej nie za drogiej odzywki, moje włosy są suche,łamliwe,farbowane,przetłuszczają się szybko. cienkie, rozdwajają się oraz wypadają, prosze o pomoc :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi bardziej o odżywkę czy maskę do włosów? Jeśli odżywkę - do spłukiwania czy nie? :)
      Co lubisz najbardziej? Każdy ma swoje wymagania dot. kosmetyku. :) Jakaś gama zapachowa?

      Usuń
    2. co leprze? najlepiej do spukania
      :) a zapach ladny :)

      Usuń
    3. Maska do włosów odżywia włosy, ale nie można jej stosować za każdym razem. Dodatkowo powinno ją się trzymać na głowie minimum 5 minut, a nawet czasami dłużej.
      Spróbuj tą maskę, o której pisałam. Jest tania, a dobra. Może u Ciebie również się sprawdzi.
      Dodatkowo możesz zaopatrzyć się w jakąś odżywkę do włosów. Uwielbiam te z Dove. Z pewnością bez problemu dobierzesz tą, która nadaje się do Twoich włosach.
      Dodatkowo możesz stosować jakąś lekką mgiełkę do włosów, która nie tylko doda im blasku, ale również zapachu, a także pozwoli Ci lepiej ułożyć fryzurę. Popatrz na Gliss Kur, mają dość ciekawą ofertę :)

      I nie wierz, że jaki szampon taka odżywka. Wiele składników się powtarza jeśli używamy kosmetyków tej samej firmy. Eksperymentuj, patrz jak się Twoje włosy zachowują :)

      Usuń
  6. ok, na pewno zakupie ta odzywkę i zobaczymy , dziękuje za pomoc :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz znaczy dla mnie bardzo wiele. Dziękuję ♥
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj.
Chętnie Cię odwiedzę. Nie mam nic przeciwko zostawianiu linka do Twojego bloga w komentarzu, ale i bez tego bez problemu Cię znajdę. :)