Bielizna wyszczuplająca - hit czy kit?

03 kwietnia

Odkąd pamiętam bielizna wyszczuplająca kojarzyła mi się z wielkimi majciochami aż pod pępek, koniecznie w kolorze beżowym. Nie wygląda ona ani seksownie, a też nie jest zbyt wygodna. Wyższy stan potrafi się zwinąć i źle wyglądać nawet pod najlepszą kreacją.




Po Świętach wielkie brzuchy

Jesteśmy po Świętach Wielkanocy, a złośliwe wagi pokazują trochę więcej niż zazwyczaj. Żurek z ogromną ilością boczku, kiełbasy, z dodatkiem jajka, a potem ciasta, jeszcze więcej ciast i babek, zakończone wielką kolacją, po której przychodzi jeszcze większe śniadanie. Lodówki pękają w szwach! No powiedzcie, że tego nie lubicie. Jedzenie jest wspaniałe, a to Świąteczne szczególnie. W końcu wtedy nie musimy liczyć kalorii.

Wielkie alkoholowe imprezy

Po Świętach przychodzi czas imprez - zaczynają się pierwsze Komunie, majowe wesela, hucznie obchodzone okazje. W końcu gin z tonikiem najlepiej smakuje schłodzony, w towarzystwie promieni słonecznych i obcisłej kreacji. Trzymając lekko oszronioną szklankę w dłoni chcemy wyglądać jak najlepiej, a wystający brzuszek wciągnąć jak najgłębiej.

Bielizna wyszczuplająca - hit czy kit?

Tak jak wspomniałam na początku - jeszcze niedawno bielizna wyszczuplająca kojarzyła mi się niezbyt seksownie. Założenie jej pod zwiewną sukienkę nie było zbyt przyjemnym uczuciem. Na zewnątrz finezyjnie i rozkosznie, a pod spodem tragedia w postaci wielkich majtek. Jednak bielizna wyszczuplająca to must have w półce każdej kobiety, która ma problem z wystającym brzuszkiem (to o mnie). Geny są takie jakie są - wszystko idzie w brzuch i piersi. O ile ten drugi wariant nie jest na tyle kłopotliwy, tak pierwszy.. grrrr..


Wyszczuplająca bielizna od Julimex

Wiecie co pomyślałam, gdy pierwszy raz spojrzałam na wyszczuplające body pod biust od Julimex? W życiu w to się nie zmieszczę. Wzięłam, zgodnie z tabelą, rozmiar S (chociaż nawet mogłam się skusić na XS). Przyszło coś, w co zmieściłabym lalkę, roczne dziecko, ale nie siebie. Jakie było moje zdziwienie, gdy wcisnęłam je na siebie, a tu miałam odrobinę luzu! I piękną talię! Pierwszy moment niezbyt komfortowy, miałam ochotę ściągnąć bieliznę jak najszybciej. Ale przy kolejnym założeniu, przy którym wykonywałam zdjęcia, na koniec uznałam, że czuje się rewelacyjnie. Jak w drugiej skórze. Body nigdzie nie uciskało, nie sprawiło dyskomfortu i pozwalało prawidłowo oddychać. Mimo wpadającego słońca przez okno i dość ciepłej atmosfery nie było mi w nim gorąco. A co więcej - dzięki siateczce u dołu czułam się seksownie!


Dzięki temu body zmieniłam zdanie. Już nie uważam, że bielizna wyszczuplająca to wstydliwa sprawa, która nie może wyglądać dobrze. To body, występujące jeszcze w dwóch wersjach, zmieniło moje odczucia. Wygodne, seksowne i idealnie dopasowane - czego  chcieć więcej?

Ciekawa jestem co Wy sądzicie na temat bielizny wyszczuplającej i czy korzystacie z jej pomocy?


Zobacz też:

You Might Also Like

10 komentarze

  1. Korzystałam zaraz po ciąży, a teraz tylko do wybranych sukienek. Też wszystko idzie w brzuch;/
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. W życiu bym nie wpadła na to, że potrzebujesz bieliznę wyszczuplającą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gen po mamusi - duży brzuszek. :D

      Usuń
    2. Na co dzień oczywiście nie używam, ale do jakiejś obcisłej sukienki by wyglądać super czemu nie :)

      Usuń
  3. Bez przesady świetnie wyglądasz! ;) Faceci też nie lubią oczywiście bez urazy tz. desek trzeba mieć delikatny brzuszek :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś miałam majciochy wyszczuplajace strasznie były nie wygodne:(


    Buziaki:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  5. Tego typu bielizna fajnie się sprawdza właśnie jak idziemy na jaką impreze okolicznościową żeby zakamuflować nasze niedoskonałości .

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie problematyczny tłuszczyk zbiera się w dolnych partiach - bardziej pasowałyby mi jakieś wyszczuplające rajtki ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz znaczy dla mnie bardzo wiele. Dziękuję ♥
Chętnie Cię odwiedzę. Nie mam nic przeciwko zostawianiu linka do Twojego bloga w komentarzu, ale i bez tego bez problemu Cię znajdę. :)