Żabki wracają z łazienek na ulicę!

09 października

Gdy je pierwszy raz zobaczyłam przypomniałam sobie lata dziecięce, gdy taka ozdoba była czymś bardzo pożądanym. W czasach gimnazjum i liceum odeszła w niepamięć, trafiając do łazienek jako wspomagacz higieny - wiecie, zamiast gumki do włosów, by te nie leciały w stronę twarzy. Dzisiaj powracają, z przytupem. I podobno są niesamowicie modne. Ale czy użyteczne?



Linziclip reaktywuje modę i pokazuje, że ta wraca nie tylko jeśli chodzi o ubiór. Swoją ofertą trafia w gusta praktycznie każdego - wzory, kolorystyka, mniej i bardziej szalony styl. To się może faktycznie podobać. W moje ręce trafił komplet małych żabek oraz jedna większa, kremowa klamra. Linziklip to alternatywa dla gumek do włosów, które odgniatają włosy, uniemożliwiając ich ponowne rozpuszczenie.


Czarna klamra do łazienki?

Wydawało mi się, że tak. Przecież to nie może wyglądać stylowo i tworzyć fryzurę. Jednak po przejrzeniu propozycji upięć i przemyśleniu, że to faktycznie wyglądadobrze skusiłam się na zwykłego kucyka. Klamra nie zsuwała się z prostych włosów, idealnie je podtrzymywała, a co najważniejsze - mogłam je w każdym momencie rozpuścić bez śladu, że jeszcze sekundę temu były związane.


Małe klamerki - po co?

Coś co wcześniej wydawało mi się absolutnie bez sensu, po rozmowie z moją fryzjerką,  nabrało jej. Podpowiedziała mi kilka fryzur, także na kręconych włosach, które mogę stworzyć z małymi żabkami (zestaw trzech czarnych). Jej dłonie sprawiły, że klamerki faktycznie wyglądały fajnie, dobrze układały się na włosach, a co najważniejsze - nie odkształcały ich i nie przygniatały loków. Mogłam w każdym momencie zdjąć czarną spinkę i cieszyć się rozpuszczonymi włosami w nienaruszonym stanie. A to dla mnie nowość! Jak widzicie - sprawdzają się także na prostych włosach.

 Paznokcie: Vasco Nails nr 047

Co myślicie o tego typu rozwiązaniach?
Wolicie tradycyjne gumki, klamry czy jeszcze coś innego?

You Might Also Like

4 komentarze

  1. czasem używam klamer, najczęściej jednak wybieram gumki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam w domu kilka takich klamerek, ale rzadko używam raczej podczas stylizacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja to rzadko korzystam z takich ozdób, zwykle tylko gumka, ew. wsuwki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja używam gumek, wsuwek, a czasami zaszaleję i ubiorę jakąś opaskę lub kokardę :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz znaczy dla mnie bardzo wiele. Dziękuję ♥
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj.
Chętnie Cię odwiedzę. Nie mam nic przeciwko zostawianiu linka do Twojego bloga w komentarzu, ale i bez tego bez problemu Cię znajdę. :)