Zdrowe nawyki na dzień dobry

Trochę się u mnie pozmieniało. Od miesiąca budzę się z innym widokiem za oknem, przygotowuje śniadanie, robiąc kawę z ekspresu, wyciągam całkiem inny garnek by zaraz nastawić w nim wywar na zupę. Zmieniły się też nawyki, a może też nie zmieniły. Od początku podjęłam próbę minimum trzech porcji warzyw dziennie oraz szklanka wody z  cytryną na dzień dobry.


Zdrowe nawyki warto wprowadzać od samego początku. Jest to łatwiejsze w nowym miejscu, gdzie nic nie przypomina o tych starych, złych. Kosz pełen warzyw, wypchana zielonym szuflada w lodówce. I to postanowienie, o którym mówiłaś przyjaciółce miesiąc temu, że będziesz pić codziennie rano szklankę wody z cytryną na czczo... Znowu się nie udało, prawda?


Odkąd jestem w nowym miejscu staram się aby mój jadłospis wyglądał jak najbardziej zdrowo. Zrezygnowałam z ulubionej śmietanki 30 do zup, na rzecz chociaż 18stki. W końcu to  prawie połowa mniej tłuszczu! I wreszcie wprowadziłam zasadę przynajmniej dwa litry dziennie... tylko ta butelkowana idzie tak szybko.


Świetnym wyjściem z sytuacji jest dzbanek filtrujący. Początkowo mój J. mówił, że nam on niepotrzebny, ponieważ mamy zamontowany odkamieniacz. Jednak do picia i innych celów spożywczych jak dolewanie wody do sosów czy koktajli, sprawdza się idealnie. Zdecydowaliśmy się na mało znaną firmę Wessper , z uwagi na możliwą długość używania jednego filtru na dwie osoby (miesiąc!) i samą cenę urządzenia oraz filtrów. Zamówiliśmy dzbanek na AGDmaster w cenie 144,9zł w zestawie z filtrami. A na hasło "kerli" dostaniecie dodatkowe -20%. Do tego wykorzystałam patent z rodzinnego domu, czyli mrożenie cytryny, limonki czy pomarańcze i tak oprócz owoców do weekendowych drinków, mam na co dzień zimną i świeżą dawkę witamin.


Staram się dbać o to, aby przestrzeń kuchenna była pełna dobra i ciepła. Nie ma tu miejsca na półśrodki. Do każdego dania musi być użyte świeże warzywo, garść ziół rosnących na półce oraz to co najlepsze w danej porze roku. Pamiętajmy o tym, że przysłowie "jesteś tym co jesz" ma szczególne znaczenie.

I dbajmy o swoje nawodnienie. Organizm odwdzięczy nam się lepszą wagą, zdrowym wyglądem i witalnością.





2 komentarze:

  1. Również mam dzbanek filtrujący, ale innej firmy- bardzo sobie go chwalę choć nie jest tak wydajny jak ten o którym piszesz. Ale patentu z mrożonymi owocami do wody nie znałam - koniecznie do wypróbowania!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój codzienny poranny rytuał to właśnie szklana wody z cytryną :) A dzbanki filtrujące mam, używam i polecam. Mega oszczędność :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz znaczy dla mnie bardzo wiele. Dziękuję ♥
Chętnie Cię odwiedzę. Nie mam nic przeciwko zostawianiu linka do Twojego bloga w komentarzu, ale i bez tego bez problemu Cię znajdę. :)

@templatesyard