Kosmetyczne bezpieczeństwo w czasie ciąży

28 stycznia

Nie da się ukryć, i chyba każda z nas się zgodzi z faktem, że ciąża to wyjątkowy czas. W organizmie Kobiety zachodzą zmiany, a jej psychika zaczyna przygotowywać się na przyjście kogoś wyjątkowego. Zaczynamy żyć nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla kogoś. Troszczymy się o każdy kęs, o to co jemy. W tych cudownych dziewięciu miesiącach warto zadbać o coś jeszcze. W końcu skóra też chłonie, a kosmetyki, którymi ją pielęgnujemy, nie zawsze są bezpieczne.

Trzymając w ręce po raz pierwszy kosmetyki przeznaczone dla przyszłych mam od Mamas zaczęłam się zastanawiać, czy faktycznie kosmetyki dla kobiet w ciąży różnią się od tych zwykłych. Odpowiedź znalazłam w artykule dostępnym tutaj.

Po pierwsze - specyficzne potrzeby.

Ciało kobiety podczas ciąży zmienia się, przygotowując do porodu. Dodatkowo wiele kobiet zauważa u siebie pogorszenie stanu cery, zmiany jej typu, pojawiają się przebarwienia. W II i III trymestrze zmagają się  opuchlizna nóg. Dodatkowo dochodzi odpowiednia higiena okolic intymnych - a przecież o nią dbamy szczególnie nawet gdy nie jesteśmy w ciąży, które w tym okresie są podatne na infekcje. Dochodzą rozstępy na piersiach i brzuchu. Nie ma co ukrywać - ciało potrzebuje czegoś wyjątkowego.

Po drugie - odpowiedni skład.
Dbasz o to aby odżywiać się zdrowo, nie pijesz alkoholu, nie palisz. Ale skóra także chłonie substancje, które wnikają do organizmu, a co za tym idzie - mogą przedostać się do dziecka. Drogeryjne kosmetyki często zawierają substancje szkodliwe, które mogą zagrażać i szkodzić. "Specjaliści szczególnie przestrzegają przed preparatami zawierającymi retinol i kwasy owocowe, mogącymi wywołać poronienie, a także retinoidy (kwasowe pochodne witaminy A) zaburzającymi prawidłowy rozwój dziecka." Ale na tym lista się nie kończy. Kupując kosmetyki przeznaczone dla kobiet w ciąży mamy pewność, że ich stosowanie jest całkowicie bezpieczne.

Kosmetyki oczywiście powędrowały do przyszłej Mamy.



Na początku warto napisać, że żel do higieny intymnej od Mamas nie zawiera barwników i konserwantów, ale za to zawiera kwas mlekowy, alantoine, moczniki oraz ekstrakty z rumianku i korzenia piwonii. Z delikatnością dba o okolice intymne, pomagając utrzymać właściwą florę bakteryjną, nie dopuszczając do infekcji. Nawilża i koi podrażnienia, pozostawiając uczucie świeżości.


Zmęczone i opuchnięte nogi to nie tylko zmora kobiet w ciąży, ale praktycznie każdej kobiety - niezależnie czy ma pracę siedzącą czy stojącą. Tak jak żel do higieny intymnej, krem nie zawiera barwników i konserwantów, przez co jest bezpieczny dla zdrowia.  Zaaplikowany na skórę chłodzi i przynosi ulgę. Dodatkowo nawilża i regeneruje.

  • Menthyl PCA complex stopniowo uwalnia mentol, który zapewnia długotrwały efekt chłodzenia, natomiast PCA (Pyrrolidone Carboxylic Acid – kwas karboksy pirylidynowy) pomaga utrzymać prawidłowe nawilżenie oraz kondycję skóry.
  • naturalne wyciągi roślinne (kasztanowiec, oczar wirginijski, żeńszeń) wzmacniają drobne naczynia krwionośne zapobiegając ich pękaniu


Kosmetyki Mamas to dobry wybór nie tylko dla kobiet oczekujących dziecka, ale także dla każdej innej, która troszczy się o swoje zdrowie i bezpieczeństwo w sferze kosmetycznej. To pewność, że do organizmu nie dostają się szkodliwe substancje.



You Might Also Like

6 komentarze

  1. Skład jest bardzo ważny w kosmetykach tego typu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiele dobrego czytałam o tych kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Polecę post ciężarnej koleżance :)
    A czy mogłam bym prosić o poklikanie TUTAJ :]

    OdpowiedzUsuń
  4. składy kosmetyków są ważne, a podczas ciąży warto zwrócić na to szczególną uwagę. Dbamy wszak nie tylko o siebie, ale i o rosnące maleństwo.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tej firmy miałam maść do sutków i bardzo dobrze się spisała.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nic o tym nie wiedziałam :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/01/jak-zrobic-artystyczny-niead-na-gowie.html

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz znaczy dla mnie bardzo wiele. Dziękuję ♥
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj.
Chętnie Cię odwiedzę. Nie mam nic przeciwko zostawianiu linka do Twojego bloga w komentarzu, ale i bez tego bez problemu Cię znajdę. :)