Matowe pomadki Idaliq od Marizy + swatche

24 sierpnia

Od jakiegoś czasu obserwujemy nowy trend - mat na ustach. Matowe pomadki, mimo wysuszania, królują na naszych wargach. Pokochałyśmy je za efekt, a firmy urządzają wyścigi kto zrobi lepszy kosmetyk. Osobiście długo byłam sceptycznie nastawiona do matów. Wolę błysk na ustach.


Wtedy poznałam pomadki matowe Idaliq od Marizy.



Pomadki matowe Idaliq, czyli Matte Lipstick to nowość marki. Sześć kolorów zostało zamknięte w czarnych, plastikowych, lecz prostych i eleganckich opakowaniach. 


Pomadki, mimo 100% matowego wykończenia mają dość kremową konsystencje. Bez problemu aplikują się na usta. Jeśli chodzi o wysuszenie - jest ono bardzo niewielkie. Nie podkreślają suchych skórek, ani nie wchodzą zbytnio w załamania, ale mimo wszystko polecam zrobić przed ich nałożeniem peeling.  Nie tylko pobudzi krążenie, ale także nada ustom piękny, zdrowy wygląd.



Posiadają bardzo mocną pigmentację. Utrzymują się na ustach przez cały dzień - nawet jeśli pierwsza warstwa zejdzie po 3 godzinach lub po posiłku, nadal utrzymuje się kolor. Towarzyszą aż do wieczornego demakijażu, bez potrzeby jakichś większych poprawek.


Według mnie matowe pomadki Idaliq od Marizy to strzał w dziesiątkę. Oprócz kolorów na każdą okazję, niesamowitej pigmentacji i trwałości przekonywująca jest jeszcze cena. Dostaniecie je za przysłowiowe grosze. Bardzo dobra jakość za niskie pieniądze, a do tego dochodzi nasze zadowolenie. Połączenie idealne, prawda?


Tutaj możesz poczytać o innych kosmetykach Marizy:


Chcesz kupować produkty Marizy jeszcze taniej?
Jeśli kosmetyki wzbudziły Twoją ciekawość to mam dla Ciebie propozycję - dołącz do teamu Mariza. Oprócz przeróżnych promocji czeka na Ciebie rabat -30%. Rejestrując się tutaj możesz kupować dla siebie, ale także dla rodziny i znajomych ze zniżką -30% bez jakichkolwiek zobowiązań i terminów. 

Najnowszy katalog tutaj.

You Might Also Like

15 komentarze

  1. Piękne kolory i świetna pigmentacja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. 1606 to piękny kolor *_* chętnie go zamówię :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze ich nie miałam, najbardziej podoba mi się 1569 :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudownie wyglądają te pomadki na ustach :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odcień 1552 szczególnie przypadł mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  6. ojej, chciałabym chociaż jedną<3

    OdpowiedzUsuń
  7. Również uwielbiam matowe pomadki :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczne te kolorki, chyba skuszę się na jakiś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam matowy efekt na ustach. ten odcień 1590 jest zabójczo piękny :o

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne te pomadki, niestety wysuszają mi usta.
    Jak sobie poradziłam z tym problemem?
    Na ratunek przyszedł OLEJ KOKOSOWY :)
    Zapraszam do mnie na recenzje.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz znaczy dla mnie bardzo wiele. Dziękuję ♥
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj.
Chętnie Cię odwiedzę. Nie mam nic przeciwko zostawianiu linka do Twojego bloga w komentarzu, ale i bez tego bez problemu Cię znajdę. :)