Pielęgnacja zimowa prosto z gorącej Chorwacji

09 stycznia

Mój świat kosmetyków, szczególnie tych pielęgnacyjnych do ciała, zimą zmienia się całkowicie. O ile latem nie mam problemów z suchą skórą, moje ręce wyglądają w porządku to, gdy tylko robi się zimniej to się zmienia. Nagle swędzi, piecze. Łokcie przeraźliwie suche, nogi zachowują się tak jakby woda w nich zamarzła. Koszmar. Dlatego tak ważne jest to jakich kosmetyków używam. I dzisiaj o dwóch takich gagatkach Wam opowiem.


Kiedy pierwszy raz usłyszałam o marce Tinktura była to dla mnie kompletna nowość. Nieznana nazwa, zerowe pojęcie na temat ideologi marki, nie mówiąc już o produktach, które oferują. Naturalne, ręcznie wyrabiane ziołowe kosmetyki przybyły do nas wprost ze słonecznej Chorwacji. W swoich butelkach ukryły kilkanaście produktów. Dwa z nich, jaśminowy suchy olejek do ciała oraz krem do rąk będą przedmiotami mojej recenzji. Warto o nich się dowiedzieć.


Jeśli jesteście uczulone na zapach jaśminu i przeszkadza Wam on w codziennym funkcjonowaniu to przejdźcie dalej, bo będzie kwiatowo. Tak prawdziwie jaśminowego zapachu jeszcze nie czułam w kosmetyku. Mocny, intensywny i niesamowicie prawdziwy. Doskonale koi skórę, przywraca jej równowagę. Suchy olejek nakładamy za pomocą pompki psikająć na daną partię ciała. Nie potrzebujemy dużo produktu. Parę psiknięć, by nasze nogi pokryła cudowna warstwa lekko tłustawego olejku, który bardzo szybko się wchłania. Po wieczornej kąpieli idealna sprawa. Pościel się nie brudzi, w powietrzu koi nas zapach jaśminu, a nasza skóra otrzymuje sporą dawkę nawilżenia. Doskonale radzi sobie z nawet najbardziej szorstkimi miejscami, a rano skóra nadal wygląda dobrze. Jedyny minus to delikatne szczypanie po ogoleniu nóg maszynką. Jednak trwa ono dosłownie chwilkę i jest do wytrzymania. Efekt jest tego warty.


Ten krem do rąk (zresztą podobnie jak olejek) trafił obok mojego łóżka, czyli w miejsce dla produktów, od których oczekuje więcej niż wiele. Wygodna pompka świetnie się sprawdza o każdej porze dnia i nocy. Dostępny jest także jako typowe smarowidło do wybierania paluchami. Nie wiem czy też tak macie, ale ja czuje potrzebę zawszę i wszędzie kremowania rąk. Dlatego przed snem, ale i po nim, czy zaraz przed wyjściem z domu muszę parę pompek kremu nałożyć na dłonie. To regeneracyjne cudo od Tinktura ciężko określić zapachowo. Nie jest to delikatny zapach, ale też nie zbyt wyczuwalny czy ciężki. Lekko słodki, wyczuwam w nim nutę zioła i wanilii. Bardzo niewielka ilość przynosi dłoniom ulgę. Nie jest tłusty, więc zaraz po nasmarowaniu możemy robić wszystko. Jednak jest wyczuwalny na dłonich. Czuć, że coś na nich mam. Ale nie tylko czuć, bo też widać. Skóra po nim delikatnie błyszczy, staje się jakby jędrniejsza i zdrowsza. Odkąd zaczęłam go regulanie używać moje dłonie o wiele mniej się przesuszają i nawet zimno nie daje im rady. Polecany jest także przy walce z suchością po detergentach. 


Kosmetyki od Tinktura spełniły moje oczekiwania. Używam od nich jeszcze pomadki ochronnej/balsamu do ust, jednak przy tak dużej ilości pomadek jakie używam na co dzień ciężko mi o niej coś więcej powiedzieć. Mogę jedynie stwierdzić, że sprawdza się jako pomadka "kieszeniowa". Daje natychmiastową ulgę spierzchniętym ustom i nie boi się zimna. A chyba o to chodzi, prawda?
Ze swojej strony gorąco Wam polecam wypróbowanie tych i innych kosmetyków Tinktura. Warto zakosztować gorącej Chorwacji, niezależnie od pory roku która panuje.



Zobacz też:


***
Czy wiesz, że w razie błędu lekarza przysługuje Ci odszkodowanie medyczne? Jednak takie sprawy potrzebują specjalistycznej pomocy i wykwalifikowanego człowieka na odpowiednim miejscu. Najlepiej skorzystać z pomocy specjalisty, który zna się nie tylko na prawie, ale także na medycynie. Ten pomoże Ci z formalnościami oraz przeprowadzi przez tę trudną drogę. Pamiętaj, że warto walczyć o swoje.

***

Konkurs na moim fanpage'u wygrywa Margaretta Jańczak-Zarycka


You Might Also Like

4 komentarze

  1. Ojej...Dziękuję ślicznie❤
    Bardzo się cieszę 😁😁

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie również kosmetyki są nowością, ale zaciekawiły mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tej marki mam produkty w kostce - szampon i odżywkę :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz znaczy dla mnie bardzo wiele. Dziękuję ♥
Chętnie Cię odwiedzę. Nie mam nic przeciwko zostawianiu linka do Twojego bloga w komentarzu, ale i bez tego bez problemu Cię znajdę. :)