Czy napisałaś list do Świętego Mikołaja?

Uważam, że bajka jaką rodzice "sprzedają" dziecku o Świętym Mikołaju jest jedną z najpiękniejszych. Żadna wróżka Zębuszka czy inny czarodziejski stwór nie budzi tyle ciepła w moim sercu jak on. Mikołaj. Ten co nagradza za dobre zachowanie, a rózgę podkłada, gdy było się niegrzecznym. Dzisiaj każdy z nas już wie kto podkłada prezenty pod Bożonarodzeniowym drzewkiem, często stając się Świętym...


Pewnego wieczoru przytulając się na łożku i wolno popijając czerwone wino pachnące pomarańczą i goździkami wspominaliśmy swoje grudniowe marzenia. Lego Duplo, które miała koleżanka, a ja tak bardzo pragnęłam mieć. Zdalnie sterowany samochodzik, choćby o najmniejszym zasięgu, marzył się mojemu mężczyźnie. Ciepło na sercu towarzyszące wspomnieniom, ale także ta świadomość, że te nasze dziecięce marzenia może jeszcze kiedyś będziemy mogli spełnić... Grudzień to magiczny czas, w którym aż chce się wierzyć w Świętego Mikołaja, renifera Rudolfa i moc spełniania marzeń. Tych małych i tych dużych.


Nie napisałam w tym roku listu do Mikołaja. Nie prosiłam go o nic, chociaż kilka spraw by się przydało zrealizować. Jednak to nie są już te materialne, a całkowicie niezbędne "prosiacze". Choooociaż... i tych rzeczy ciągle mało!


Droga Gwiazdko, Drogi Mikołaju.
W tym roku o nic nie proszę, niczego nie żądam.
Chciałabym po prostu aby wszystko zostało jak jest.
Nie chce kolejnego roku "oby lepszego niż poprzedni" bo ten był dobry.
A jeśli już koniecznie coś chcesz zmieniać to oby na lepsze. Tylko takie zmiany przyjmuje.
I nie zawiedź mnie, bo chce nadal w Ciebie wierzyć! Chociaż wiem, że Cię nie ma.



Produkty użyte do zdjęć: 

Szlafrok DKaren Ines | Biustonosze

Czy wierzycie nadal w Świętego Mikołaja? Czy magia dzieciństwa już dawno odpłynęła, a Wam pozostała szara codzienność? Pielęgnujecie w sobie dziecko?


Zobacz też:


14 komentarzy:

  1. Może nie wierzę konkretnie w Świętego Mikołaja, ale wierzę w dobrych ludzi. A dzisiaj spełniło się jedno z moim marzeń i Ty wiesz dzięi komu :) Cudowna bielizna i zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem czy można stwierdzić, że wierzę w Mikołaja, ale na pewno wierzę w dobro z góry. Ostatnimi czasy mnóstwo tego zaznaję i często się zastanawiam czym sobie na to wszystko zasłużyłam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przecudowne zdjęcia i piękny biustonosz :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ja również uważam,że bajka o Mikołaju jest najpiękniejsza :)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  5. Ktoś kiedyś powiedział, że uczymy dzieci wierzyć w Świętego Mikołaja by przygotować je na wiarę w Boga... a uczymy je wierzyć w Boga by przygotować je na śmierć... Bardzo to mną wstrząsnęło i chyba to prawda...

    Pozdrawiam jak najserdeczniej i zapraszam na moją stronę Teraz moda.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się z Tobą, że grudzień to magiczny czas ;)
    Ja nie piszę listów do Mikołaja i przyznam szczerze, że może tylko raz mi się zdarzyło wyciągnąć kartkę z długopisem oraz napisać jakieś prośby do tego świętego Pana w dzieciństwie :p Świetnie wykonane zdjęcia! Pozdrawiam!
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś bardzo gorąco wierzyłam w świętego Mikołaja. Teraz już wiem, że wszystkie prezenty sprawiali mi rodzice, bądź dziadkowie, ale to nie zmienia faktu, że tradycja obdarowywania siebie prezentami wciąż budzi we mnie bardzo pozytywne odczucia. Teraz każdy z nas może być święty, dając bliskiemu coś od siebie :)
    Bardzo ładny biustonosz!

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie byłoby znów uwierzyć w Mikołaja, tak, jak wtedy gdy było się dzieciakiem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie napisałam, nie wierzę w Świętego Mikołaja...

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem już za duża na listy do Św. Mikołaja...

    OdpowiedzUsuń
  11. w tym roku nie ja pisałam list, a mikołaj do mnie a ja wybrałam co bym chciała :) takie odwrócenie ról, ale się sprawdziło :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz znaczy dla mnie bardzo wiele. Dziękuję ♥
Chętnie Cię odwiedzę. Nie mam nic przeciwko zostawianiu linka do Twojego bloga w komentarzu, ale i bez tego bez problemu Cię znajdę. :)

@templatesyard