Bell dla Biedronki - Cosmic Girl

19 października

Nowości! Która z nas je nie lubi? Zwłaszcza, gdy są dostępne praktycznie w każdym mieście, bardzo tanie i maksymalnie kolorowe. Chyba wiadomo o czym mowa prawda? Nowa kolekcja Bell dla sieci sklepów Biedronka opanowała półki. Sprawdźmy co tym razem nam zaproponowali.

Cosmic Girl! Nowa nazwa kolekcji Bell dla sieci sklepów Biedronka nosi kosmiczną nazwę. Pamiętam, że będąc małą dziewczynką z zafascynowaniem czytałam o planetach i gwiazdach, marząc, że kiedyś znajdę się bliżej nich. Polecieć na księżyc? Ach, cóż to było za marzenie. Jednak dzisiaj pozostają jedynie lakiery z nowej serii. Iskrzą, tak jak wspomnienia o dalekich lotach? odlotach?



Jesteście fankami pomadek? Ja także. Mam swoją małą kolekcję i wciąż mi mało. Czuje się trochę od nich uzależniona. Dlatego ucieszyły mnie cztery nowości - trzy o metalicznym, błyszczącym wykończeniu w bardzo ładnych, delikatnych kolorkach. Dodają świeżości makijażu. A to czarne cudo koniecznie wypróbuj i zobacz jak wygląda na Twoich ustach. Nie bój się! Wcale nie będą czarne :)

 

Kolejnym punktem jest bronzer oraz rozświeltacz w sztyficie. Konturowanie nadal jest na topie i chętnie ukrywamy zbyt wystające kości i podkreślamy te miejsca, które są warte podkreślenia. Bell proponuje coś dla tych, które lubią sztyfty.



Iskrzące cienie do powiek? Nie ma sprawy! Ale tylko nałożone na dobrą baze do powiek. Ciekawa jestem czy jej używacie? Czy wiecie, że to naprawdę potrafi przedłużyć makijaż oka? Ten zestaw świetnie sprawdzi się na imprezach do białego rana, ale i na co dzień gdy potrzebujemy odrobiny szaleństwa. 



Ciekawa jestem co Wam się najbardziej podoba i na co chętnie się skusicie przy kolejnych zakupach w sieci sklepów Biedronka. Czy któryś z kosmetyków powyżej trafi do Waszego koszyka?




Zobacz też:

You Might Also Like

7 komentarze

  1. Nic mnie szczególnie nie zaciekawiło :)
    Oczywiście dołączam do grona obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają uroczo, choć przyznam że W Biedronce kosmetyków nie kupuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Błyszczą, faktycznie błyszczą! Uzupełniłam kolorówkę więc tym razem się nie skuszę:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubie firme Bell, ale ta seria troszku średnia mi się wydaje

    OdpowiedzUsuń
  5. Cienie ladne i na pewno sie skusze na jeden z nich. Ale baza za droga jak dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze ich nie mam, ale postaram się w niedługim czasie je nabyć!

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz znaczy dla mnie bardzo wiele. Dziękuję ♥
Chętnie Cię odwiedzę. Nie mam nic przeciwko zostawianiu linka do Twojego bloga w komentarzu, ale i bez tego bez problemu Cię znajdę. :)